Tym razem na wasze pytania odpowiada

Krzysztof Butowski – licencjonowany pośrednik nieruchomości od 2008r. od 2012r. pod marką Studio Nieruchomości, zajmuje się obrotem mieszkań, domów, działek. Zajmuje się też obsługą zarządzaniem mieszkaniami w najmie długoterminowym. W ramach bliskiej współpracy pracuje też w Inowrocławiu oraz Grudziądzu.

1. Jak obecna sytuacja wpłynęła na organizację pracy biura i jakie środki bezpieczeństwa podjęliście?

U mnie na początku nastąpiło rozprężenie pracy, ponieważ każdy po swojemu odreagowywał sytuacje, zatem ograniczanie spotkań, praca z domu, częste odkażanie rąk, maseczki.

Dwoje z moich doradców to rodzice, więc po zamknięciu szkoły pojawiła się konieczność pracy z domu, home office.

2. Jakie w tej chwili są główne utrudnienia w pracy pośrednika i jak sobie z nimi radzicie?

Utrudnienia wynikają z dezorganizacji pracy wynikające z zamkniętych szkół i przedszkoli- rodzice opiekują się dziećmi w domach, zmniejszenie liczby ofert, na które dzwonimy, wycofywanie się, lub odraczanie decyzji w sprawie zawierania umów zakupu; wstrzymywanie się z decyzjami ze względu na niepewność związana z pracą; odraczanie terminów prezentacji, ze względu na obawę przed wirusem, odraczanie decyzji ze względu na niewiedzę, czy rynek będzie drożeć, czy tanieć; poczucie frustracji wynikające z odmownych odpowiedzi Zbywców i Kupujących.

3. Załóżmy sobie przykładowego „Kowalskiego”, który ze względu bezpieczeństwa stara się ograniczyć kontakty międzyludzkie do minimum, ale jednocześnie potrzebuje pilnie wynająć mieszkanie. Czy powinien zrezygnować z pośrednika, by nie wprowadzać dodatkowej osoby z którą się będzie musiał spotkać? Czy może skorzystanie z oferty biura pośrednictwa nieruchomości będzie dla niego korzystniejsze?

Prezentacja oferty jest bezpieczna, ze względu na to, że agent jest zabezpieczony w kontakcie z Klientem i jeżeli Klient dochowa środków ostrożności, to obie strony minimalizują zagrożenie dla siebie. Agent sam otwiera i prezentuje, Klient nie musi niczego dotykać, może zachować bezpieczny dystans. Technologicznie możemy też wysłać Klientowi prezentację wirtualnego spaceru, przez co prezentacji jest mniej i Klient na etapie oglądanie wirtualnego spaceru i komunikacji telefonicznej lub emailowej może odrzucić oferty, które mu nie odpowiadają, zaś w przypadkach akceptacji, wszelkie formalności można uzgodnić telefonicznie i emailowo ,a spotkać się zupełnie na samym końcu przy podpisaniu umowy i przekazaniu mieszkania.

4. Eksperci spierają się o to jaki wpływ będzie miała pandemia na rynek nieruchomości, jedni wieszczą załamanie cen, inni jedynie lekką korektę krótkoterminową, a jakie są Twoje przewidywania?

Aktualnie obserwujemy zmianę polityki banków wobec Klientów, tzn. wymaga się większy wkład własny, bezpieczniejsze źródła zatrudnienia. To siłą rzeczy eliminuje cześć Klientów chcących dokonać zakupu. Teoretycznie więc obniżony popyt powinien wymóc obniżki cen ofert. Z drugiej strony przeważająca cześć Zbywców, przyzwyczajona do ciągłych wzrostów cenowych, została postawiona w nowej sytuacji i czeka, rozglądając się co się wydarzy. Zaczynamy obserwować rozbieżność między oczekiwaniami zainteresowanych zakupem z zabezpieczonymi finansami – bo przecież jest kryzys, do oczekiwań Zbywców – bo przecież mi się nie spieszy i nie muszę obniżać ceny ofertowej, bo być może kryzys jest przejściowy. Na to wszystko mamy pozamykane dla interesantów urzędy, co wydłuża czas oczekiwania na dokumenty niezbędne to transakcji, spowolniły też procesy podziałowe gruntów. Nie można pominąć faktu administracyjnego zamknięcia najmu krótkoterminowego- więcej ofert na wynajem na rynku, żeby ratować straty oraz absencja studentów; ze względu na odwołany akademicki semestr letni na rynek wróciło więcej mieszkań do wynajęcia. Teraz pozostaje tylko wyskalować jak bardzo wirus wpłynął na dane sektory rynku.

5. Czy od czasu ogłoszenia pandemii udało wam się domknąć transakcje które były już rozpoczęte? Czy udało się przeprowadzić całkiem nowe transakcje? Czy udało się podpisać nowe umowy na reprezentowanie sprzedających nieruchomości? Jeśli tak, to czy mógłbyś porównać jak to wygląda w porównaniu z analogicznym okresem w zeszłym roku?

Tak, dokonaliśmy transakcji sprzedaży mieszkania, przeprowadziliśmy umowy najmu ale jest ich o wiele mniej.

Trzeba też powiedzieć, że wirus spowodował konieczność aneksowania jednej z umów, bo Kupujący nie dotarł z zagranicy, a nie mamy jeszcze Pełnomocnictwa, 3 transakcje zakupu mieszkań nam spadły.

6. Na koniec może chcesz dodać coś od siebie?

Nie ma prostych recept co zrobić. Trzeba ostrożnie dysponować budżetem, ponieważ nie wiadomo kiedy rynek powróci do w miarę reprezentatywnych i powtarzalnych sytuacji na rynku.

 

Obserwujcie nasze social media, by nie przegapić kolejnych odcinków, a jeśli działacie na rynku nieruchomości i chcielibyście wypowiedzieć się na naszym blogu to skontaktujcie się z nami.